YoutubeFacebook
ENPL
Aktualne rankingi
0
singiel
1
debel

Aktualności

15.07.2017 Jeeeeeest!!!! Łukasz mistrzem Wimbledonu!!!

Łukasz i Marcelo Melo pokonali Olivera Maracha oraz Mate Pavicia 5:7, 7:5, 7:6, 3:6, 13:11 i wygrali Wimbledon!!! Gratulacje!!! Łukasz jest pierwszym Polakiem w historii, który może pochwalić się dwoma wielkoszlemowymi tytułami – pierwszy zdobył w 2014 w Australian Open.

 

Relacja eurosport.onet.pl

 

O losach dwóch pierwszych setów decydowały pojedyncze przełamania. W 11. gemie premierowej partii swoje podanie przegrał Kubot. Polaka opuścił pierwszy serwis, a sytuację wykorzystać potrafił Marach. To właśnie Austriak, były partner Łukasza, był bohaterem pierwszej godziny, grając na niebotycznym poziomie.

 

W drugim secie Kubot w pełni się zrehabilitował. Tym razem 35-latek z Bolesławca znakomicie returnował przy prowadzeniu 6:5, a swojego gema serwisowego wygrać nie potrafił Marach.

 

Trzeci set był popisem serwujących, którzy ani razu nie musieli bronić breakpointów. O losach tej części decydować musiał tie-break, a w nim koncertowo spisali się Kubot i Melo, którzy od stanu 1-2 wygrali sześć kolejnych wymian, nie popełniając ani jednego błędu.

 

W czwartej partii w grze obu par pojawiły się oznaki zmęczenia. To wpłynęło na słabszą dyspozycję serwisową i w konsekwencji aż trzy przełamania. Dwa z nich zanotowali Austriak i Chorwat, obejmując prowadzenie 3:1, a następnie 4:2. Podania w tym secie tracili kolejno Melo, Marach i Kubot. Na korcie pojawił się również fizjoterapeuta, udzielając pomocy Austriakowi, który narzekał na ból uda w lewej nodze. W grze 36-latkowi z Grazu uraz niespecjalnie jednak przeszkadzał.

 

W finałowym secie każda z par przywiązywała ogromną wagę do gemów serwisowych. Efekt? Dość gładko wygrywane gemy przez serwujących. Dopiero 10. gem (przy 5:4 dla K/M) przyniósł ogromne emocje, głównie za sprawą Kubota. Polak przez cały mecz znakomicie returnował, ale w tamtej chwili, przy podaniu Maracha, zaczął grać kapitalnie. Dobrze serwujący Austriak nie był w stanie skończyć gema, bo podając na karo przewag nadziewał się na perfekcyjnie odpowiedzi lubinianina. Można tylko żałować, że będąc dwie piłki od końcowego zwycięstwa, niemrawo poczynał sobie coraz bardziej zmęczony Melo. W 12. bliski porażki we własnym gemie serwisowym po raz pierwszy w meczu był Pavić. Kubot i Melo prowadzili już 40/15, ale nie zdołali wykorzystać dwóch piłek meczowych. Inna sprawa, że w najważniejszym momencie Chorwat zaczął serwować jak z nut. Polak i Brazylijczyk nie zdołali wykorzystać szans, a przy 8:8 sami znaleźli się tarapatach. W gemie serwisowym Kubota było już 0/40, ale Łukaszowi nie zadrżała ręka i świetnymi podaniami doprowadził do równowagi, a następnie obronił również i czwarty breakpoint. Przy stanie 11:11 sędzia zarządził 10-minutową przerwę. W tym czasie nad kortem centralnym zamknięty został dach, aby umożliwić tenisistom kontynuowanie gry przy sztucznym oświetleniu. Po powrocie do gry najpierw Melo wygrał swojego gema serwisowego do „0”, a następie Marach przy swoim podaniu nie wywalczył punktu. Po czterech godzinach i 39 minutach polsko-brazylijska para mogła unieść ręce w geście triumfu i rozpocząć świętowanie.



Komentarze (14):

Rewelacja!Jest Pan dumą Polski!Moja córka trenuje tak ciężko jak Pan i mam nadzieję,że odniesie tak wielki sukces jak Pan odniósł.Gratulacje!
Dodany przez: Alicja | Dnia: 16.07.2017
Serdeczne Gratulacje !!!!!! SKRZYPCZAK TEAM
Dodany przez: Dariusz | Dnia: 16.07.2017
Fantastyczne zwycięstwo!!! Niesamowity mecz!!! Oglądałam z synem i wierzyłam w Wasze zwycięstwo!.Brawo!!!
Dodany przez: Jola | Dnia: 16.07.2017
Brawo Łukasz ! Bolesławiec jest dumny z Ciebie a zwłaszcza ulica przy ktorej mieszkają Twoi dziadkowie.
Dodany przez: Piotr | Dnia: 16.07.2017
Znakomity mecz! Bardzo trudny i wyrównany. Wysoki poziom. Panie Łukaszu, zagrał Pan wspaniale w przekroju całego turnieju. Finał był zwieńczeniem Pana ciężkiej pracy i hektolitrach potu wylanych na treningach. Płakałem razem z Panem. Nawet zatańczyłem kankana ;-)
Dodany przez: Paweł | Dnia: 16.07.2017
WIELKIE BRAWA PANIE ŁUKASZU!!! Jest Pan Wielki!
Dodany przez: Łukasz | Dnia: 16.07.2017
Wspaniały mecz, dziękuję za emocje - a przy okazji tak znakomitego zwycięstwa chciałabym aby przedstawiciele polskich władz byli obecni na trybunach.
Dodany przez: Anna | Dnia: 16.07.2017
Dawno nie spędziłem tak dobrze czasu jak podczas finału. Wielkie dzięki !!
Dodany przez: M | Dnia: 16.07.2017
Gratulujemy - i dziękujemy za piękne, wzruszajace chwile. Życzymy dalszych sukcesów.
Dodany przez: Alina | Dnia: 16.07.2017
Gratulacje, jestem w szoku, wspaniały mecz. Brawo!!!
Dodany przez: Zofia | Dnia: 15.07.2017
Brawo!
Dodany przez: Jolanta | Dnia: 15.07.2017
Gratulacje, jest Pan wspaniały!
Dodany przez: Hubert | Dnia: 15.07.2017
Gratuluję Panie Łukaszu , gratulacje dla Marcelo ! Dziękuję za emocje , za wzruszenia za zwycięstwo ! Jest Pan wielki , przeszedł do historii polskiego i swiatowego tenisa ! Dziękuję :)
Dodany przez: Andrzej Szymaniak | Dnia: 15.07.2017
Dziękuję
Dodany przez: Monika | Dnia: 15.07.2017

Dodaj komentarz

Lipiec 2017



Archiwum